Aleksander Surynau

Wydawca z Polski, który założył własną agencję reklamową i został finalistą konkursu Admitad Invest aż 2 razy. Alexander zajmuje się ruchem arbitrażowym i już od stycznia 2019 roku współpracuje z Admitad. Wydawca działa w trzech kierunkach: gry online, finanse i e-commerce.


Rozwój


Jak rozpoczęła się Twoja kariera w branży reklamowej?

Wszystko, jak zawsze, dzieje się przez przypadek. Nie skończyłem kierunku powiązanego z reklamą na uniwersytecie. Skończyłem kierunek stosunki międzynarodowe w Lublinie, a teraz kontynuuję i piszę pracę doktorską, również w Lublinie. Wiedza otrzymana na uniwersytecie to moja podstawa na poziomie 70%. Edukacja przydała mi się, a część techniczna utrwaliła to, co już wiedziałem.

Opowiedz o rozpoczęciu pracy jako wydawca?

Przede wszystkim są testy budżetu. Od początku musisz zrozumieć, jeżeli zarobiłeś 1000 $, to 200 $ są przeznaczone na test. Od razu nie da się osiągnąć zysków. Oznacza to, że mamy pierwszy miesiąc – testowy, pieniądze te można powiedzieć są “zerowe”. Jeżeli mamy 200 USD, jeden program je odrzuci, a drugi wypłaci. Jeżeli zatrzymamy pracę – natychmiast przestanie istnieć.

W którym momencie zdecydowałeś się na współpracę z Admitad?

Dorastałem w wiedzy i szukałem nowych wyzwań dla siebie, ponieważ moja praca ma już wysoki poziom profesjonalizmu. W pewnym momencie stanowisko przywódcze nie było już dla mnie głównym celem, dlatego że mogłem stracić nie tylko wiedzę, lecz także kompetentność. Zawsze doceniam nowe doświadczenie – praktyka zawsze była ważna, ponieważ przez 4 lata w korporacji zrealizowałem wszystkie możliwe zadania. Już byłem zainteresowany stworzeniem własnej agencji reklamowej na rynku polskim. Ostatecznie 2019 rok był najbardziej decydujący w moim życiu zawodowym.

Powiedz, kiedy i jak poznałeś zespół Admitad?

Spotkaliśmy się na konferencji około 1,5-2 lat temu. W tym czasie miałem zupełnie inne zadania i cele. Wtedy nie byłem wydawcą, byłem osobą, która pomaga agencji reklamowej rosnąć, byłem zwykłym pracownikiem o niezwykłych talentach. Zawsze sięgam do sedna sprawy, więc w pewnym momencie postanowiłem sprostać własnym wymaganiom i po kilku miesiącach zacząłem to robić jako wydawca.

Już około roku pracujesz z Admitad, nastąpił duży wzrost?

Tak, już rok  rozpoczęcia współpracy. Zaczęliśmy w styczniu, ale przez pierwsze 2 miesiące była to w pewnym rodzaju gra, ponieważ odkrywałem możliwości współpracy z Admitad. Na początku nie wszystko było łatwe i “od razu”. Potrzebowałem czasu, dodatkowej wiedzy i umiejętności. Dlatego uznałem sieć za pewnego rodzaju test. Zapewniłem sobie pulę czasu, aby wszystkiego się nauczyć i wdrożyć to do pracy.

Jakie ogólne wrażenie miałeś o nas?

Witryna Admitad została stworzona w sposób jasny i zrozumiały. Narzędzia specjalistyczne również nie sprawiają trudności. Przed rozpoczęciem współpracy oczywiście przeczytałem wiele różnych komentarzy, ale w zasadzie, gdy zacząłem je analizować, zdałem sobie sprawę, że byli to ludzie przeważnie z brakiem doświadczenia w tej branże. Oni zazwyczaj szukają przycisku „pieniądze”, ale ważne jest zrozumieć, że pieniądze nie zaczną spadać z nieba.

Jedno wiedziałem doskonale, że ten przycisk jest nieco głębszy, niż ludzie się spodziewają.


Biznes


Czy zawsze chciałeś mieć swój biznes i rozwijać go?

Jak każdy ambitny człowiek – tak! To nie była decyzja jednego dnia, tylko postępowa droga ku stworzeniu własnej firmy lub agencji. Kilka miesięcy później, zobaczyłem, że w strukturze Admitad można stworzyć agencję reklamową. Znaleźć klientów w sieci i rozwijać.

Pomysł na biznes pojawił się po tym, jak zobaczyłem, że naprawdę fajne specjaliści odchodzili z poprzedniej mojej firmy, ponieważ nie zaakceptowali etykę korporacyjną lub na odwrót. W rezultacie wszystko zaczęło wirować według Аdmitad.

Pewnie nie będzie to klasyczna agencja. Teraz stawiam na zebranie zespołu: prawdziwych specjalistów i zaangażowanych ludzi.

Czy masz już zespół?

W zespole są 3 osoby. Znam tych ludzi, są specjalistami w niektórych obszarach i przydzielamy im konkretne zadania, które robią najlepiej.

Czym Twoja firma różni się od innych? 

Jak większość, pracujemy metodą prób i błędów. Jednak wiemy już 5-6 skutecznych kroków, po jakich osiągamy wyniki szybciej. Automatyczna strategia zajęłaby zwykłej agencji reklamowej 2 tygodnie, a my potrzebujemy tylko 5 dni. Drugi etap optymizacji odbywa się wcześniej niż w innych agencjach reklamowych, około pół miesiąca.

Dzięki temu sprawnie reagujemy na wszystkie nietypowe sytuacji idziemy w kierunku automatyzacji.

Jakie trudności masz jako wydawca?

To jest nowe wyzwanie, kiedy jesteś technicznie szybki, robisz wszystko na plus, ale nie masz wystarczającej puli pieniędzy. Kilka miesięcy wcześniej zdecydowałem się na poszukiwanie inwestycji. Złożyłem wniosek do Admitad Invest – dostałem 2 granty. Tego wystarczyło na uruchomienie 5 programów. Na razie nie wystarcza nam środków na pozostałe 10. Być może jest to równowaga dla nas. W tej chwili zatrzymujemy wzrost ilościowy, oznacza to, że nie przeprowadzamy żadnych testów. Planujemy jedynie skonsolidować wzrost klientów z dużym potencjałem. Głównie stawiamy na jakość.


O Admitad Invest, o wzroście i równowadze


Powiedz nam o zwycięstwie w Admitad Invest, jak to się stało?

Jako pierwsi na rynku europejskim otrzymaliśmy Admitad Invest i jesteśmy pierwszymi w Polsce, którzy otrzymali ten grant dwukrotnie. Odnieśliśmy prawdziwy sukces. Admitad widzi potencjał i wspiera nas.

Kwota wynosiła 2,5 tysiąca dolarów przy pierwszej dotacji. Szczerze mówiąc, za pierwszym razem była to częściowo zasługa menedżera, otrzymaliśmy z jego strony wiele pomocy.

Później nasz zespół otrzymał drugi grant. Napisaliśmy prognozę na kilka miesięcy: co zrobimy, jakie programy będziemy rozwijać. W wyniku czego otrzymaliśmy kolejną, jeszcze większą nagrodę, było to już 5 tysięcy dolarów.

Wszystkie te dotacje zostały przydzielone na rozwój agencji reklamowej GreenTea.Media. Otrzymujesz pieniądze i sam decydujesz, co z nimi zrobić. Nasza firma zdecydowała, aby zainwestować do systemu Google Ads. Dorastaliśmy.

Jakie są twoje porady dla osób, które ubiegają się o Admitad Invest?

Przede wszystkim trzeba mieć zrozumiały i przekonujący plan strategiczny na okres co najmniej 2-3 miesiące. Oczywiście, nie dotyczy to tylko rozwoju witryny.

W naszym przypadku opisaliśmy procentowo i wyraziście na co potrzebujemy budżet i dla jakiego programu, ile czasu potrzebujemy i jaki produkt uruchomimy w rezultacie.
W skrócie:

  1. Plan strategiczny na pewien okres.
  2. Efektywna współpraca z menedżerem.

Od czego ostrzegasz pretendentów  Admitad Invest?

Po pierwsze, nie zmarnować tych pieniędzy, które wygrałeś. Uważam, że jest to jedno z najpoważniejszych zagrożeń. Zdobywanie pieniędzy i wydawanie na inny program jest całkiem możliwe.

Po drugie, zawsze istnieje poczucie ryzyka inwestycyjnego. To jest organiczne. Mówimy o wydawaniu własnych pieniądz na testy.

W moim przypadku pierwsza dotacja zamknęła strach przed inwestycjami, ponieważ była to swego rodzaju nagroda. Zwycięstwo pokazało mi, że nie tylko wiedziałem dokąd zmierzam, lecz także poczułem wsparcie ze strony Admitad.

Myślę, że udzielanie dotacji silnym zespołom byłoby nieuczciwe, ponieważ jest to po prostu wzrost ich zysków. Celem grantu jest rozwój.

Czy nadal masz plany na Admitad  Invest?

Pewnie że tak. Oczywiście nie będę już się ubiegać o 3 grant jako wydawca, bo jest to prawie niemożliwe. Jednak jestem zainteresowany od strony sprzedaży własnych narzędzi reklamowych.

Od czego zależy skuteczność Twojego zespołu?

Ponieważ zespół jest niewielki i wszyscy się znają, produktywność zależy od poprawnej organizacji pierwszych etapów współpracy i przydzielenia odpowiedzialności za konkretny temat. Mamy bardzo specyficzny obszar pracy, więc nie da się nauczyć niektórych rzeczy na rozmaitych szkoleniach. Wygenerowaliśmy własną metodę kolaboracji w naszym zespole.

Czy masz poczucie, że robisz wszystko na 100% dobrze?

Oczywiście – nie. GreenTea.Media to mój pierwszy duży projekt. Staram się rozwijać nie tylko biznes, ale również predyspozycje profesjonalne. Nie zapominam o celach wyższych i własnych marzeniach.

Czy możesz powiedzieć, że Admitad jakoś pomógł temu marzeniu?

„Cóż, mogę powiedzieć, że Admitad prawdopodobnie zostanie w moim życiu jako platforma, która stała się podstawą realizacji tego marzenia”, – odpowiada Alexander.


10 tys. konwersje w ciągu 4 miesięcy


 

Branża gier jest dla nas pokusą. Wszyscy się bawią! Dużo pracowałem w sektorze up gamming i doskonale wiem, w jaki sposób najlepiej prowadzić kampanie reklamowe. Wybór był oczywisty – Ta gra komputerowa była tylko w języku polskim. Co automatycznie dawało nam dużo przewagi.

Konkurencja była niewysoka, temat aktualny, wskaźnik kosztu kliknięcia również nie był duży, a dzięki automatyzacji – udało się szybko dotrzeć do liczby 10 tys. Na rynku polskim da się pracować, osiągać dobre wyniki i zarabiać.

Gry, finanse, e-commerce – te trzy branży maja największy potencjał finansowy. Żeby zostać najskuteczniejszym wydawcą trzeba mieć budżet reklamowy i wygenerować duży ruch. Tak działa CPC.

 


CELE 2020


YouTube

Jeżeli mówimy o głównych celach na następny rok, to 2020 będzie rokiem, w którym poświęcę wiele uwagi YouTube.

Postanowiłem się skupić na YouTube, ale wciąż nie wymyśliłem jak wyjść na plus z tym modelem w Admitad. Więc mam jeszcze sporo nowych wątków, nad którymi trzeba będzie popracować. W styczniu i lutym planuję wydawać własne reklamy i kreacje.

Konferencje

Na konferencjach zawsze poznaję dużą liczbę zainteresowanych osób.

Zawsze mam poczucie, że komunikuję się nie z pracownikami, a ze specjalistami i reklamodawcami. W Admitad wydawca ma wielką szansę na szybki rozwój.

Co dała mi konferencja? Po pierwsze, dowiedziałem się, że Admitad jest duży, i ciągle się rozwija. Pracowniki są przeważnie ekspertami. Po drugie, zauważyłem, że sami reklamodawcy również chcą współpracować z Admitad, ponieważ wszystkim zależy na szybkim i skutecznym rozwoju. Nikt nie marnuje czasu! Całe wydarzenie jest wspaniale zorganizowano, każdemu polecam odwiedzić i poczuć tę atmosferę